Goście zza oceanu zwiedzają Krosno, czyli jak uczniowie Kopernika wcielili się w rolę przewodników.
Jest 20 marca, słoneczny, piątkowy poranek, a studenci z Ameryki mają niepowtarzalną okazję poznać ich tymczasową okolicę. Doświadczają tego dzięki uczniom klasy I A oraz zaangażowaniu naszych anglistek prof. Anny Worwy i prof. Małgorzaty Wyżkiewicz.
Cała wycieczka zaczęła się na dziedzińcu szkolnym, gdzie z inicjatywy nauczyciela muzyki, spontanicznie, powstał pomysł zaśpiewania hymnu szkoły naszym studentom. Może nie wyszło idealnie, ale czasem takie wykonania są najlepsze 🙂
Po takich przyjemnościach w końcu przeszliśmy do konkretów. Zwiedzanie nie mogło się zacząć nigdzie indziej niż przy pomniku patrona szkoły Mikołaja Kopernika, gdzie Oliwka Józefczyk opowiedziała krótko o życiu astronoma i jego teorii heliocentrycznej.

Wyruszając dalej w kierunku rynku, zatrzymaliśmy się przy kolejnym pomniku, tym razem, Ignacego Łukasiewicza-farmaceuty i twórcy lampy naftowej, o którego dokonaniach opowiadały Zuzia Olechowska i Ula Naparło. Po kilkuminutowym spacerze doszliśmy do kościoła Franciszkanów. Kilkoma ciekawostkami zaintrygowała oprowadzanych Julka Jabłońska. Goście postanowili wejść do środka i podziwiać przepięknie zdobione wnętrze świątyni. Następnie udaliśmy się na płytę rynku, a konkretnie zebraliśmy się wokół makiety Krosna, aby posłuchać informacji o mieście oraz o Wieży Farnej od Hani Debinskiej i Łucji Bobusi.

Kolejnym przystankiem było Centrum Dziedzictwa Szkła. Nasi goście poznali tam historię surowca, z którego słynie miasto, a dowiedzieli się tego od Oli Moszczyńskiej, Zoriany Stelmach oraz Mai Zimy. W trakcie opowieści o szkle pod budynek na ulicy Blich 1 podjechały dwa wozy saperskie, co nieco nas wystraszyło, ale Janek Szyndlar wyjaśnił naszym gościom, że jest to związane z odkryciem broni z czasów II wojny w tym miejscu. Po takiej niespodziance studenci zobaczyli drugą przepiękną świątynię, czyli kościół farny. Po wysłuchaniu najważniejszych informacji o tym zabytku od Kuby Wróbla i Jakuba Skóry, Amerykanie również udali się do środka kościoła, aby zobaczyć na własne oczy jego wyjątkową architekturę.
Do kolejnej lokalizacji nie musieliśmy daleko iść, bo był nią pomnik Roberta Portiusa, jednego z najbogatszych kupców w Krośnie, a opowiadały o nim Melania Kielar i Marysia Patlewicz. Zaraz obok pomnika znajdują się Muzeum Podkarpackie i Rzemiosła, o których z zainteresowaniem opowiadał Janek Szyndlar. Mówił o tym, co się tam znajduje, czyli rozerbrał nazwę na czynniki pierwsze: „podkarpackie”- bo przypomina historię regionu, a „rzemiosła”- bo pokazuje stare stanowiska pracy, takie jak fryzjera czy szewca.
Jednym z ostatnich przystanków były zapierające dech w piersiach murale przedstawiające Ignacego Łukasiewicza oraz Jana Szczepanika. A historie tych dwóch panów zgłębili nam Szymon Lula i Mikołaj Cisek. Po zachwytach nad muralami udaliśmy się w kierunku szkoły, po drodze zahaczając o – bez wątpienia – jedno z ulubionych miejsc uczniów Kopernika, czy kawiarnię Przystanek Krośnieńska, bo przecież przyjazd Amerykanów byłby stracony bez wizyty w tym miejscu : ) A więc z kawą w ręku i uśmiechem na ustach nasi goście wysłuchali jeszcze historii samej szkoły oraz kilku ciekawostek o niej. Zwiedzanie zostało zakończone w najlepszy możliwy sposób, czyli degustacją przepysznych wypieków Ani Małeckiej, Darii Łobazy oraz Zuzi Szwarc. Dziewczyny przygotowały sernik, szarlotkę i babeczki. Amerykanie mogli przez to poczuć się prawdziwie ugoszczeni polskimi smakami, które nie mogły im nie posmakować! Oczywiście, w cały projekt oprowadzania studentów po Krośnie zaangażowała się cała klasa I A, każdy dołożył swoją cegiełkę, żeby wszystko wyszło super. Aby goście zza oceanu zapamiętali Krosno na dłużej, przy odjeździe dostaną jedyną w swoim rodzaju pamiątkę. Będzie to ulotka o mieście, wykonana specjalnie przez uczniów naszej klasy, która już powstaje:-)
Ula Naparło
Zdjęcia: Ania Małecka





